Houston, mamy problem !!!

This topic has 5 odpowiedzi, 3 głosy, and was last updated 14 years, 7 months temu by zjacek.

  • Autor
    Wpisy
  • #3510
     mactr
    Członek

    Cześć!

    Wydaje mi się, że najlepiej pierdzieć na ustniku to samo, co codziennie grasz na trąbie (wszystkie wprawki, ćwiczonka, nawet całe utwory).
    Kurczę wydaje mi się, że nawet pierdzenie byle czego przez pół godziny dziennie nie pozwoli Ci na spadek kondycji (buzzing wręcz cholernie wzmacnia).
    Dobrze jest, żebyś jednak miał dostęp do jakiegoś instrumentu, nagrania itd., z którym będziesz mógł sobie sprawdzać jakie w ogóle wypierdzasz dźwięki (przy grze na ustniku musisz wiedzieć na jakiej wysokości aktualnie jesteś).

    Hm, jeśli chodzi o konkretne ćwiczonka na ustniku (ogólnie przydadzą się już do samej trąby), to polecam:

    1. Tryle wargowe w średnim rejestrze.
    2. Glissanda oktawami w górę (na 1,2,3,4)i w dół (to samo).
    3. Ćwiczenie gładziutkiego portato.
    4. „Miękkie” podwójne i potrójne (ha, to jest dopiero wyzwanie na samym ustniku)

    Do tego polecam trzy, cztery minutki dziennie brzęczenia na samych wargach i różne ćwiczonka oddechowe.
    Odkładaj ustnik na parę chwil kiedy czujesz mrówki, albo zaczynają boleć Cię mięśnie.

    Z ustnikiem pod ręką przez tydzień czasu nic nie powinno Ci się strasznego stać z formą (byle tylko nie przesadzić z tym brzęczeniem).

    Swoją drogą takich parę dni z ustnikiem może Ci nawet wyjść na dobre (trąba wiele rzeczy potrafi psuć, a na ustniku łatwiej szukać róznych rozwiązań)…

    Pozdrawiam!

    #3511
     zjacek
    Participant

    Witam
    Hm, dawno nie czytałem czegoś tak celnego i wyczerpującego jak post mactr’a. A że ostatnio przerabiałem właśnie to zagadnienie, to mogę tylko dodać od siebie, że wszystkie te ćwiczenia dobrze robić przed lustrem i obserwować swoje wargi w celu wyeliminowania ich nadmiernego ruchu. Tak, żeby grać powietrzem, a nie wargami.
    To tyle, pozdrawiam i życzę powodzenia. Często sam jestem w podobnej sytuacji (wyjazdu, nie grania koncertu 🙂 ), więc po powrocie napisz, jak poszło.
    Pozdrawiam

    #3512
     Jazzik
    Członek

    Pięknie dziękuje za rady. Jak wrócę napiszę jak poszło .. mam nadzieje że będzie cacy. Apropo celnych wypowiedzi – coś o czym nigdy nie myślałem a na co właśnie zwróciłeś mi uwagę – gra się powietrzem …. bardzo trafnie ujęte

    #3513
     Jazzik
    Członek

    No i wróciłem 😀 Podczas wyjazdu grałem około godzinę dziennie na ustniku (głównie długie dźwięki, trochę prostych utworów i oktawy glisami, gamy pasaże itp). Na koncercie miałem całkiem przyzwoitą formę, zadnych problemów ze skalą czy kondydcją – znaczy tak jak być powinno. Poza tym zauważyłem że poprawiła mi się trochę intonacja – trzeba będzie dodać trutanie na ustniku do zestawu codziennych ćwiczeń 😀

    #3507
     Jazzik
    Członek

    Wyjeżdżam na tydzień (nie mam możliwości wziąść trąby), a w dzień powrotu gram koncert. Jeśli znacie jakieś dobre ćwiczenia z ustnikiem, dzięki którym nie będę brzmiał po powrocie jak flak, to pisac natychmiast 😀 !!!!

    #3514
     zjacek
    Participant

    Hej! 🙂
    No cieszę się, że Ci się wszystko udało. Zabawny zbieg okoliczności: zajrzałem na forum właśnie w trakcie rozgrzewki na ustniku 😉 Myślę, że Twoje osobiste doświadczenia i relacja z nich rozwieją ostatecznie wszelkie wątpliwości co do wartości w/w ćwiczeń.
    Pozdrawiam

Viewing 6 posts - 1 through 6 (of 6 total)

You must be logged in to reply to this topic.

Uwaga: Przeglądając stronę akceptujesz naszą Politykę Prywatności BRASSerwis.pl 2001 - 2017 Wszystkie prawa zastrzeżone.

lub

Zaloguj się używając swojego loginu i hasła

Nie pamiętasz hasła ?