Dojechana Yamaha 2335 czy nowy Roy Benson tr 3302?

This topic has 14 odpowiedzi, 9 głosów, and was last updated 9 years temu by danian.

  • Autor
    Wpisy
  • #5922
     andrew
    Participant

    Witam! Dzisiaj zauważyłem, że w mojej szkole muzycznej są nowe trąby! Wybór nie jest oszołamiający- dwa instrumenty firmy Roy Benson, o której nigdy w życiu nie słyszałem. Gram na 12- sto letniej Yamaszce 2, która już wiele przeszła i jej stan nie jest idealny:) Lepiej brać tę nieznaną, dla mnie egzotyczną trąbę Bensona( model: 3302) czy pozostać przy starej, dobrej Yamaszce? Muszę powiedzieć, że paro minutowy kontakt w/w nową trąbą pozostawił bardzo pozytywne wrażenie:) Liczę na jakieś wskazówki od doświadczonych użytkowników:D

    Pozdrawiam

    #5925
     barteq_bm
    Członek

    Ja bym został przy Yamaszce. Zraziłem się do takich tanich trąbek (roy benson, stagg, ever play… to jedna i ta sama tandeta produkowana po różnymi nazwami). A Yamaha 2 to świetny szkolny model trąbki i jeśli nie ma poważnych uszkodzeń to na pewno lepiej się sprawdzi od Roya Bensona
    Ale wybór należy do Ciebie

    #5924
     piotras_90
    Członek

    Gram na tej yamaszce i moge powiedzieć że mi przypadła do gustu nie wiem jak Roy Benson – miałem kiedyś styczność z tą trąbą ale nie wzbudziła ona we mnie większego zainteresowania… Powiem tak – yamaha to yamaha a roy…. (jak to Admin podkreślił) made in china…. i tyle
    Graj na yamaszce – stare… ale jare

    #5926
     andrew
    Participant

    Dzięki za odpowiedzi:)
    Ta „moja” Yamaha jest naprawdę dojechana. Czasami jak oliwię tłoki to przez pół godziny się siłuję, żeby umieścić je w odpowiednim miejscu. Dodatkowo „chodzą” one strasznie głośno i często się zacinają- nawet po uprzednim myciu, oliwieniu itp. itd.
    Ten Benson to nowa, sprawna trąba i nie wiem czy jest sens męczyć się ze staruszką Yamahą. Te instrumenty są cały czas w PSM, więc w każdej chwili mogę wrócić do Yamahy:) Trzeba będzie zaryzykować i pograć z 2 tygodnie na Bensonie:)

    Pozdrawiam

    #5927
     zgred_16
    Członek

    Roy benson to najwiekszy szajs jaki słyszałem typu Every Play u mnie kolega ma ta trąbe i po 4 miesiacach farba zeszła odpadła rączka od futerału.Po roku uzywania rozleciała sie na czesci pierwsze a o tłokach nie wspomne 🙂

    #5920
     andrew
    Participant

    Made in China…

    #5928
     andrew
    Participant

    hehe, Roya Bensona oddałem po 2 miesiącach użytkowania ;D Straszny szajs, nie wiem po co w ogóle coś takiego kupować, hehe

    #5929
     ewelina90
    Członek

    A może po prostu wyczysc tłoki?? skoro tak jest już trabka dojechana to sama oliwka może nie pomóc 😉

Viewing 8 posts - 1 through 8 (of 15 total)

You must be logged in to reply to this topic.

Uwaga: Przeglądając stronę akceptujesz naszą Politykę Prywatności BRASSerwis.pl 2001 - 2017 Wszystkie prawa zastrzeżone.

lub

Zaloguj się używając swojego loginu i hasła

Nie pamiętasz hasła ?