„Cisza”

Viewing 8 posts - 41 through 48 (of 66 total)
  • Autor
    Wpisy
  • #9728
    swing
    Członek

    Dzięki za ten adresik. W weekend wysyłam do ciebie kopertkę ze znaczkiem i z niecierpliwością czekam na zwrotkę z nutkami. A co do gg to pewno masz rację, ale sam skrót źle mi się kojarzy więc gg nie używam.

    Pozdrawiam

    Swing

    #9714
    andrew
    Participant

    Ja tylko dostane list, to od razu odsylam. Nie ma problemu.

    —-Pozdrawiam—-

    #9706
    mark
    Członek

    Panowie andrew i swing, jak to czytam to aż mi się nie chce wierzyć…. w dzisiejszych czasach nie myślałęm że ktoś będzie się przez net umawiał na wysyłanie listów!!! :-@
    To mi przypomina mojego nauczyciela, który umawia się ze mną „panie Marku, mamy wolną salę po feriach na godzinę 11,30….” no dla mnie – człowieka, który nie ma pewności czy przypadkiem pojutrze nie wyląduje setki kilometrów poza domem, sto piędziesiąt spraw na telefon, mail’a i fax’y – to prawie jak planowanie posadzenia sputnika w kraterze 20 km na północ od Oceanu Spokoju na Księżycu.
    Ale przebija wszystko przedwojenna kartka jakiegoś dziadka znajomej. Pisze do niego kolega i zapowiada się w poniedziałek na 14’tą. W dodatku jechał do niego pociągiem. Co za optymizm – jechał nie mając pewności że tamten wogóle przeczyta list i będzie miał możliwość się spotkać…
    Już sobie wyobrażam jak Juzio wyjnuje z kamizelki zegarek na łańcuszku – ” o za kwadrans trzynasta! Franek pisał (tydzień wcześniej) że będzie o 14″ – czas napalić w kuchni i zagrzać wodę na cherbatę!” (przypominam że przed wojną nie było czajników elektrycznych a i gaz nie wszędzie występował – telefony i internet tyż).

    Ups, trochę pojechałem… ale mam nadzieję na wyrozumiałość kolegów…

    #9715
    andrew
    Participant

    Sposób wysłania nutek to sprawa prywatna moja i swinga 😡
    A tak swoją drogą to powinieneś napisać „herbata”, a nie „cherbata” 😀

    —-Pozdrawiam—-

    #9707
    mark
    Członek

    Nie miałem zamiaru urazić nikogo, tylko troszkę lekką formą wyrazić uznanie dla tradycyjnych metod…
    Co do czajury… no tyle lat pracy nad ortografią… a człowiekowi wypomną każdą literę. Ciekawe kiedy zabiorą się za przecinki?

    A powracająć do „Ciszy”. W obiegu chodzi dość sporo wesji tworzonych ze słuchu. Ma ktoś orygimał?

    #9727
    swing
    Członek

    Drogi Andrew,

    Daj znać tylko którego dnia odesłałeś mi te nutki to będę pilnował listonosza (w sobotę wysłałem kopertę do ciebie to myślę, że powinieneś ją już mieć).

    A tak na marginesie to nerwowi są co niektórzy na tym forum. Nie myślałem, że taka w sumie błacha sprawa jak list, wzbudzi tyle niepotrzebnych emocji.

    Czekam na info i pozdrawiam,

    swing

    #9713
    andrew
    Participant

    Hehe.2 Godzinki temu( po moim powrocie ze szkoły muzycznej) mamuśka mi wręczyła kopertę od Ciebie. Jutro postaram się znaleźć czas na wysłanie 😀

    Niektórzy userzy lubią tak czasami się ponaśmiewać z innych… Są poprostu „nowocześni”…

    —-Pozdrawiam—-

    #9705
    mark
    Członek

    No Panowie, dostarczacie wręcz sportowych emocji!!
    To już półmetek.
    Tak sobie pomyślałem o odniesieniu do dyscyplin lekkoatletycznych. Moglibyśmy spróbować zorganizować sztafetę. Np. z Rzeszowa do Szczecina przez kilka ścieżek poprzez 4 miejscowości (a właściwie „skrzynki” kontaktowe naszych forum’owiczów). Można by policzyć czas poczcie a przy okazji zorganizować najszybszą ścieżkę przerzutu…
    Można by też pomyśleć o skoku w dal, sprincie, maratonie….

    No dobra ( trochę powagi), z „Ciszą” też swego czasu miałem do czynienia i może się nie starałem jakoś specjalnie ale ciągle w ręce wpadały mi inne wersje. Jakoś nie przemawia do mnie ten utwór, poza tym mam tylko jedno wykonanie więc nie mam odniesienia. Ale szczególną irytację wywołuje u mnie „Gabriel’s oboe” Morricone. Mam chyba ze 7 wersji papierowych, 3 nagrania – i każde inne. No niby różnice nie są wielkie ale jednak są!!!!
    Mój kolega, grający na zmarszczce (akordeonie lub wstydzie jak kto woli), namawia mnie na wspólne granie. Myślę że się to skończy zawodami biegu przez puszki. Kolega gra dobrze i ma spore doświadczenie w „grywaniu weselnym” a mnie chyba 2 – 3 puszka dobije ale nie dam się darmo!

Viewing 8 posts - 41 through 48 (of 66 total)
  • You must be logged in to reply to this topic.

Uwaga: Przeglądając stronę akceptujesz naszą Politykę Prywatności BRASSerwis.pl 2001 - 2017 Wszystkie prawa zastrzeżone.

lub

Zaloguj się używając swojego loginu i hasła

Nie pamiętasz hasła ?