PrzeglÄ…dajÄ…cy temat:
1 Anonimowi

Alexander czy Paxman...?
Wysłano: 2005/5/12 20:04 #1
|
anonimowy_anonimowy
|
Kto grał na obydwu markach i jakie odczucia? Ja dostrzegam różnice w brzmieniu, alex wydaje i się lepszy do grania orkiestrowego, ale chyba do muzyki kameralnej i grania solowego paxman jest jednak bardziej uniwerslany... Jak myślicie?
Kamil
|
|
|

Re: Alexander czy Paxman...?
Wysłano: 2005/5/12 23:25 #2
|
anonimowy_anonimowy
|
Fiblandia 2002 Foto z meczu piłki nożnej pracownicy aleander kontra pracownicy paxman...;) 3:1 dla alexa...
|
|
|

Re: Alexander czy Paxman...?
Wysłano: 2005/6/3 22:19 #3
|
anonimowy_anonimowy
|
Ja mialem dokladnie odwrotne uczucie. Alex ma lagodniejszy dzwiek do solo. A na paxmanie mozna tak łojic:) Gralem ostatnio na paxie podwojnym i na potrojnym i jest to najlepsza waltonia na jakiej gralem...ale do orkiestry. Chociaz na 103jce tez nie jest zle. CIezko zdecydowac. Pozd HK
|
|
|

Re: Alexander czy Paxman...?
Wysłano: 2006/5/4 11:31 #4
Yah Nowy gość 
Dołączył: 2006/4/29 18:48
Grupa:
Zarejestrowani użytkownicy
Poziom: 2; EXP : 12 HP : 0 / 28 MP : 3 / 477
|
Obydwie firjmy produkują cięzki instrumenty o pięknej barwie a ja proponuje Nowe modele Hoeyrów w łśnie kupiłem nową waltornie model 6802 mówię wam doskonały instrument warto sprawdzić Pozdr. Yah
|
|
|

Re: Alexander czy Paxman...?
Wysłano: 2006/8/7 23:12 #5
Dołączył: 2005/12/26 21:25
Miasto D.G. City
Grupa:
Zarejestrowani użytkownicy
Poziom: 3; EXP : 62 HP : 0 / 65 MP : 8 / 1175
|
O ile mi wiadomo...(a wiadomo mi dobrze)  ...to alexandry sa najlepsze do orkiestrowki...pare razy stykalem sie z ta marka...i mam znakomite odczucia...uwazam ze to jak nie najlepszy to jeden z lepszych producentow waltorni na swiecie... A co do paxmana nie wypowiem sie bo za bardzo nie mam sie czym pochwalic...ale podobno sa to waltornie stworzone do kameralu...
|
|
_________________
...OPEN YOUR EYES...
|

Re: Alexander czy Paxman...?
Wysłano: 2006/8/30 10:12 #6
Yah Nowy gość 
Dołączył: 2006/4/29 18:48
Grupa:
Zarejestrowani użytkownicy
Poziom: 2; EXP : 12 HP : 0 / 28 MP : 3 / 477
|
W operze bydgoskiej, jakiś czas temu zakupiono partie 4 Paxmanów, podobno z początku nie były to zbyt dobre instrumenty, dopiero po dluuuższym czasie nabrały pełnego brzmienia i wybmagały sporo trudu :( Uważam , że to cięzkie instrumenty i napewno nadają się do orkiestry ale niestety ... po pewnym czasie:)
|
|
|

Re: Alexander czy Paxman...?
Wysłano: 2006/12/29 21:47 #7
Dołączył: 2005/12/26 21:25
Miasto D.G. City
Grupa:
Zarejestrowani użytkownicy
Poziom: 3; EXP : 62 HP : 0 / 65 MP : 8 / 1175
|
Po prostu trzeba je albo dluzej albo obficiej rozgrywac... Ale brzmia niezle (nawet nowe)...no a wiadomo im dluzej sie gra i (im bardziej sie kocha) to sie instrument odwdziecza...:):)
|
|
_________________
...OPEN YOUR EYES...
|

Re: Alexander czy Paxman...?
Wysłano: 2007/2/8 22:56 #8
Dołączył: 2007/2/8 22:41
Grupa:
Zarejestrowani użytkownicy
Poziom: 1; EXP : 47 HP : 0 / 11 MP : 2 / 172
|
Musze powiedziec, ze straszne BZDURY piszesz anonimowy kolego!!!
Od kiedy Pax mialby byc bardziej uniwersalny niz Alexander? O uniwersalnosci waltorni swiadczy jej uzytkownik! Tylko i wylacznie. (ale milo, ze dostrzegasz roznice w brzmieniu) Jest odwrotnie niz myslisz. Domuzyki kameralnej zdecydowanie bardziej nadaje sie Alex, mieksze, bardziej subtelne brzmienie, natomiast Paxman, mawieksza czare szybciej rozszerzajaca sie co czyni z niego instr.bardziej przydatny w muzyce symf.szczegolnie w DUZYCH ORK.SYMF.(co nie wyklucza, ze grajac na Alexandrze w duzym skladzie bedziesz mial jakies problemy. Ja wyprobowalem sporo Alexow i Paxmanow w zyciu, wiec zaufaj mi. Pozdrawiam!
|
|
|

Re: Alexander czy Paxman...?
Wysłano: 2007/2/15 2:44 #9
Dołączył: 2006/9/9 20:16
Miasto Warszawa
Grupa:
Zarejestrowani użytkownicy
Poziom: 8; EXP : 23 HP : 0 / 180 MP : 28 / 2865
|
Uniwersalność czy też umiejętności grającego to podstawa, tymniemniej na efekt końcowy składa się wiele czynników i słusznie kolega podjął w tym miejscu temat wyboru instrumentu.
Brzmienie jego zależy nie tylko bowiem od techniki grającego ale również chociażby od stopu metali z jakiego jest wykonany instrument, jego budowy, ustnika a nawet jak niektórzy uważają lakieru, który ponoć wpływa na brzmienie (do czego ja jestem raczej sceptyczny). Dostrzeżenie różnic w brzmieniu nie jest zatem sprawą trudną więc nie wiem skąd więc to przekorne założenie Expercie że nikt poza Tobą tego nie dostrzega.
W mojej karierze miałem okazję grać na różnych modelach alexandrów i paxmanów oraz słuchać sekcji waltorni wielu czołowych orkiestr i nie zgodzę się aby paxman był przydatny bardziej w muzyce symfonicznej. Grając w sekcji, gdy słuchałem kolegów grających na paxmanach byłem mile zaskoczony. Ciepła szlachetna barwa, niemalże idealna intonacja oraz dobre brzmienie w całej skali dynamicznej. Niestety z daleka brzmi to już troszkę inaczej. Instrumenty te nie rezonują w ekstremalnych dynamikach (zwłaszcza ff) tak dobrze jak te z fabryki alexandra i choćby miały zamontowaną największą czarę to jak usiądziesz w ostatnim rzędzie sali na 3000 osób to się o tym przekonasz.
Co do alexandrów to nie wiem czy słyszałeś kiedyś niemiecką orkiestrę z A klasy i sekcje waltorni na alexach w symfoni Mahlera lub Brucknera. Zgoda to jest delikatne i subtelne brzmienie wtedy kiedy trzeba, ale jak zagrają fortissimo to przebijają się ponad całą orkiestrę z olbrzymią łatwością. Jeśli chodzi o muzykę kameralną to również się nadają, może nawet bardziej model 1103, 503 niż popularna stotrójka no i ze stopu yellow brass.
|
|
|

Alexander czy Paxman...?
Wysłano: 2007/2/16 7:53 #10
Dołączył: 2007/2/8 22:41
Grupa:
Zarejestrowani użytkownicy
Poziom: 1; EXP : 47 HP : 0 / 11 MP : 2 / 172
|
Witam Ryszardzie! Mam nieodparte wrazenie, iz piszemy o tym samym. Uwazam, ze dobrym sposobem na sprawdzenie, ktory instrument nam odpowiada jest zrobienie nagrania z proby lub koncertu (nie jest mozliwe jednoczesne siedzenie w ostatnim rzedzie sali koncert.i obiektywne sluchanie oraz granie). Ja osobiscie nagrywalem pare lat temu jedna z symf.G.Mahlera na Alexandrze 103, Gold brass i musze powiedziec, iz bylem mile zaskoczony gdy sluchalem nagran z poszczegolnych sesji. A z drugiej strony ...pare lat pozniej przesiadlem sie na Holtona (w poszukiwaniu tego "ciemnego,glebokiego i skoncentrowanego" dzwieku) i rowniez grajac w orkiestrze bylem bardzo zadowolony. Teraz znow wrocilem do Alexa, tyle, ze yellow brass i bardzo sie ciesze! W pelni doceniam mozliwosci i walory brzmieniowe. Tak wiec - proponuje kazdemu, kto nie moze sie zdecydowac (a mialby taka mozliwosc) przeprowadzic taka probe i samemu ("na chlodno") ocenic wszystkie walory danego modelu, danej firmy. Pozdrawiam!
|
|
|

|
Ostatnie posty
|
Poszukuję nut na trąbkę do utworów, tego, a także innych zespołów ska- dysponuje ktoś z f...
Witam was wszystkich.Gram na trąbce 3 lata ale od tamtego roku na wakacjach mam pewną chęć po...
Zapraszamy do słuchania:http://www.myspace.com/576144665pozdrawiamy Silden Brass :)
Witam.Mam pewien spory problem.Okolo 2 miesięcy temu straciłem palca (wskazującego) co jak wie...
Od pewnego czasu mam pewien problem. Mianowicie gdy rozluźniam gardło na b i a dźwięk zaczyna...
29 stycznia, godz. 17.00, Gminny Ośrodek Kultury we Wręczycy WielkiejWykonawcy:- Dziecięco–M...
1. jak juz zostało wspomniane - rozgrywanie na samym ustniku2. zapytaj nauczyciela czy może cos...
Rada jest jedna: ćwiczyć, ćwiczyć i jeszcze raz ćwiczyć. Ale można sobie również trochę...
Witam szukam rogu sygnałowego używany w stroju b
Witam!Mam pewne pytanie odnośnie ust. Na puzonie gram 3 lata. Mimo, że gram w orkiestrze amator...
|
|