Re: Ustnikowy masażer

#7181
mactr
Członek

Cześć!

Nie wiem, Panie Przemek, czego Pan ode mnie chcesz. Czy ja coś pisałem o tym, że urządzenie to nie pomaga, czy wręcz nie ma prawa być skuteczne? Ja twierdzę, że nie wierzę w zabawki, których skuteczności nie można obiektywnie wykazać/zmierzyć/zbadać (wybierz Pan sobie najfajniejsze słówko).
Nie przekonuje mnie nawet to, że Panów w Londynie to fajnie pomasowało. Widzisz – ja dostrzegam różnicę pomiędzy przyrządem takim, jak tłumik (bo słyszę, że tłumik coś zmienia), a wibratorem do warg, którym się jarają panowie w stolicy zmywaków. Hmm, może komuś to pomoże… a może pomoże temu komuś siła sugestii profesora/producenta/kolegi z pulpitu (tu też wybierz se Pan coś)?

I tak przy okazji. To co Pan uprawiasz w „dyskusji” to się nazywa manipulacja, Twoje argumenty są całkowicie nieprzystające do moich – po prostu jesteś w stosunku do mnie nie na temat. Nie polecam takich przepychanek, bo sam trochę się na nich znam i wiem, że nie ma sensu ich kontynuować :).

Pozdrawiam!

PS
Oczywiście, możesz powiedzieć: „skąd wiesz, jeśli sam nie spróbowałeś”. Może i racja, ale sorry – nie wydam 100 euro na „wibrującą dupę” :), która i tak mi nie pomoże jak będę bez formy, albo przesadzę z ćwiczeniem.
Zresztą, ludzie grali na trąbkach (i to jak) od wieków bez tego przyrządu.
Ja się nie przyłączam do chwilowej sraczki na punkcie „dupnego dildo” (czy jak to się nazywa w końcu), na którym ktoś chce zbić kupę kasy, naciągając ludzi, którzy mają jej za dużo albo ulegają modzie na gadżety.

PS
Tę maszynkę wrzucam na jedną półkę z takimi cudami, jak: boostery, nakrętki, czopsejwery i ustniki megaton. Hmm, chociaż nie – te dwie ostatnie rzeczy sobie sprawię, bo są szpanerskie i lecą na nie panny :).

Uwaga: Przeglądając stronę akceptujesz naszą Politykę Prywatności BRASSerwis.pl 2001 - 2017 Wszystkie prawa zastrzeżone.

lub

Zaloguj się używając swojego loginu i hasła

Nie pamiętasz hasła ?