Re: Tuner chromatyczny dla orkiestry dętej ??

#6922
mactr
Członek

Witam!

Rzeczywiście, ucho sprawdza się najlepiej.
Często jest tak (zwłaszcza w amatorskich orkiestrach, zawodowe rzadko używają takich zabawek:)), że kiedy delikwent stroi się do tunera, to wysokość TEGO dźwięku znacznie się różni od tonu, który wydobędzie za chwilę w utworze – każdy chce na chama „zdobyć” ten punkcik na środku podziałki i zobaczyć zieloną diodę :). Przy tym wali w instrument głośno, ale dźwiękiem „nieswobodnym” i ściśniętym.
Proponuję kapelmajstrowi (kompetetny w tej dziedzinie może nie jestem, ale trochę się w dętych w życiu pograło :)), żeby na dzień dobry z grubsza rozegrał orkiestrę jakąś gamką (nisko, róznymi wartościami i mf) bez zbytniego przejmowania się strojem, a dopiero później zarządził gamy w interwałach… i niech wszyscy się słuchają :). Później stroić każdego z osobna do instrumentu w miarę „utemperowanego” :), np. dzwonków (liry), albo jakiegoś klawisza. Ważne, żeby każdy z osobna mógł się spróbować dostroić na np. h1, e2, g2… i do jasnej cholery grać mezzo forte :). Później zestroić sekcje i do roboty :).
Oczywiście przed jakimkolwiek strojeniem ludziska muszą być „indywidualnie” rozegrani :), jeśli tak nie jest, to klapelmajster przy pomocy buławy albo cięcia wypłat 🙂 musi wprowadzić odpowiedni dekret w życie :).

No to wykładzik walnąłem :), ale może się komuś przyda.

Powodzenia, pozdrawiam!

Uwaga: Przeglądając stronę akceptujesz naszą Politykę Prywatności BRASSerwis.pl 2001 - 2017 Wszystkie prawa zastrzeżone.

lub

Zaloguj się używając swojego loginu i hasła

Nie pamiętasz hasła ?