Re: Oliwki do tłoków

#6643
mark
Członek

A ja jeszcze trzy grosze do dyskusji.
Jako człek raczej związany z techniką niż z muzyką…

Nafta kosmetyczna zawiera różne dodatki, jakieś witaminy, zapszki, barwniki i inne zależnie od inwencji producenta. Zdaje się że nie ma sensu wlewanie do trąby takich mieszanin, nawet ciężko powiedzieć który składnik nie spowoduje śniedzienia albo powstaia jakiś ognisk hodowli „grzybka”.
Zdaje się że z równym powodzeniem można zastosować naftę alifatyczną. jest to nafta „wodorowana” – poddana pewnym procesom, które powodują że staje się bezzapachowa !!! Jest ona czysta i można ją mieszczać z własnymi dodatkami.

Z tego co mi wiadomo to nie należy mieszać nafty zezmarami na bazie silikonów – zmieniają one wielkości cząstek wzależności od nasączenia rozpuszczalnikiem, w postaci nafty, co kończy się pojawieniem się zmian gęstości – w dodatku na gorszą….

nie mieszał bym też nafty z gęstszymi olejami lub smarami. początkowo niezbyt gęsta w czasie przedmuchiwania przedostaje się dalej pozostawiając gęstsze „fusy”

A i jeszcze jedno spostrzeżenie – 3 zawór jest narażony na szybsze „wysuszenie” niż reszta – tam trafia powietrze z ustnika i wydmuchuje oliwkę. Myślę że warto przed graniem posłać 1-2 krople oliwki w rurkę przed założeniam ustnika, grając spowodujemy że 3 zawór kbędzie „zasilany” nowymi porcajami oliwki. oczywiście część wydostanie się ze skroplinami przez zawór wodny….

Ja osobiście preferuję Fasta.

Uwaga: Przeglądając stronę akceptujesz naszą Politykę Prywatności BRASSerwis.pl 2001 - 2017 Wszystkie prawa zastrzeżone.

lub

Zaloguj się używając swojego loginu i hasła

Nie pamiętasz hasła ?