Re: Oliwki do tłoków

#6642
Tomaso
Członek

Ja z kolei miałem Yamahę ale była dla mnie za gęsta.
Później zmieniłem na La Trombę i byłem z niej bardzo zadowolony.
Tyle że miałem z nią nietypowy problem… Po dłuższym okresie grania, szczególnie przy wysokiej temperaturze powietrza, czasami przycinały mi sie tłoki i nawet ponowne przesmarowanie pomogało tylko na chwilę… Podobno sylikon w niej zawarty za bardzo się rozgrzewał i rozszerzał pod wpływem ciepła i blokował płynny ruch tłoczka…
Teraz robie sobie oliwki samemu i jestem z nich bardzo zadowolony 🙂
Mieszanka nafty kosmetycznej i oliwki do maszyn precyzyjnych (np. maszyn do szycia) i tłoki śmigają szybciej niz Kubica w F1.
Wielka zaleta: można samemu regulować jej gęstość w zal. od pory roku i potrzeb 🙂 Nie zamieniłbym na żadna „firmową”

Uwaga: Przeglądając stronę akceptujesz naszą Politykę Prywatności BRASSerwis.pl 2001 - 2017 Wszystkie prawa zastrzeżone.

lub

Zaloguj się używając swojego loginu i hasła

Nie pamiętasz hasła ?