Re: Ustnik Bach – klasyczny czy megatone?

#6144
mactr
Członek

Witam!

Przeprowadziłem specjalistyczne badania i oto moje wnioski :):

MegaTone® Mouthpieces
Symphonic and jazz trumpet players
have always experimented with ways to
create a darker sound by using various
mouthpiece add-ons to add weight and
mass. The Bach Mega Tone Mouthpiece
takes these experiments one step further.
To create the Mega Tone, Selmer
starts with genuine Vincent Bach
mouthpiece designs and more than doubles
the outside mass. This darkens the
sound and allows you to play at higher
dynamic levels without distortion. Mega
Tone slots extremely well so pitches center
dependably, and a slightly larger
throat affords less resistance and greater
flexibility. The result is a warmer, more
powerful sound that adds a new dimension
to concert, pop and jazz playing.

NOTE: The inner contours are precisely
the same as the original Bach Mouthpiece,
allowing same basic playability. However,
additional mass on the outside produces
a darker, more powerful sound. The
Mega Tone throat is also slightly larger
than standard to increase response
and flexibility.
Bach Mega Tone Standard Models
(See pages 19-20, 26-28) are readily
available for trumpet, cornet, fluegelhorn,
small shank tenor trombone, large
shank tenor trombone • bass trombone
and tuba (sousaphone). All other Bach
models (including screw-rim) can be
special ordered.

Najważniejsze rzeczy:

– dodana masa z zewnątrz czyni dźwięk mocniejszym i ciemniejszym, ale i podobno nawet cieplejszym :),
– poza „throat” („gardłem” – nie wiem, jak to się po polsku nazywa w odniesieniu do ustnika :)) parametry są takie same, jak w ustnikach zwykłych o tej samej numeracji,
– ta różnica (nieznaczna) w szerokości „throat” 🙂 sprawia, że megaton poprawia elastyczność w grze (pewnie np. na przedęciach) i stawia mniejszy opór (więc pewnie gardło ustnika jest szersze)
– i co bardzo ciekawe, taki ustnik pozwala robić rzeźnię dynamiczną bez przesteru dźwięku (pewnie na większej ilości złomu drgania [fale?] mają więcej miejsca na spokojne rozejście się). Cholera chciałbym mieć kiedyś taką kondycję, żeby w fff dźwięk zaczął mi trzeszczeć, a trąba dokonała autodestrukcji na skutek drgań :).
Ten ostatni podpunkt to trochę taka głupota jak dla mnie – na normalnym ustniku można zapanować na barwą i dynamiką a’la Arturo :).

Pozdrawiam!

PS
Myślałem o Megatonie – ale chyba po to, żeby fajnie wyglądał, hehe, bo na pewno wielkiej rewolucji nie można się spodziewać :).

PS nr 2
Grał ktoś kiedyś na B trąbię na 1E? 🙂

Uwaga: Przeglądając stronę akceptujesz naszą Politykę Prywatności BRASSerwis.pl 2001 - 2017 Wszystkie prawa zastrzeżone.

lub

Zaloguj się używając swojego loginu i hasła

Nie pamiętasz hasła ?