Re: Kto??

#3974
mactr
Członek

Witam!

Rzeczywiście, dźwięk Majewskiego jest osłabiający :). Nie wiem, czy się zgodzicie, ale wg mnie brzmi on tak, jak brzmi, bo pograł trochę klasyki w życiu (skończył chyba AM w Wawie).
Na dodatek jego gra jest cholernie „zdyscyplinowana”, co też mi się akurat podoba. To pewnie zasługa godzin powtarzania i odgrywania „klasycznych” wzorców 🙂 (klasycy mnie zabiją:). Pewnego rodzaju dyscypliny i powtarzalności (w dobrym znaczeniu) może nauczyć tylko klasyka 🙂 (jazzmani też mnie chyba nie oszczędzą:). Generalnie, odbiegając od tematu, klasycy często są nudni, ale niezmanierowani w żaden sposób i bardzo dokładni. Jazzmani natomiast są twórczy i „muzyczni”, ale brak im często „narzędzia” żeby zagrać kilka razy tak samo, w nic nie spudłować itd. Nie wiem, czy tak jest, ale pewnie niektórzy też są podobnego zdania. Najlepiej wypośrodkować, ale chyba się to nikomu nie udało – Wynton jest trochę jazzowo za „suchy”, a Sandoval klasykę zamordował pierwszym pasażem Hummla :).

Pozdrawiam!

Uwaga: Przeglądając stronę akceptujesz naszą Politykę Prywatności BRASSerwis.pl 2001 - 2017 Wszystkie prawa zastrzeżone.

lub

Zaloguj się używając swojego loginu i hasła

Nie pamiętasz hasła ?