Re: Improwizacja c.d

#3644
Radekss
Członek

U nas w szkole są nawet zajecia z improwizacji 😉 tam cwiczymy przede wszytskim skale blusowe na blusowych wprawki rozne z cala sekcja itd, a potem jak juz kazdy obedzie sie ze skala to improwizujemy kazdy po 4-8 chorusów. Oprocz tego inne wprawki na przyklad od Aleksandra Mazura. To bardzo pomaga w improwizowaniu potem. Moim zdaniem mozna sie improwizacji po czesci nauczyc nie trzeba miec specjalnego talentu(oczywiscie latwiej jak sie sie ma to cos) ale poprzez wgrywanie roznych wprawek w roznych tonacjach mozna sie wiele nauczyc podczas grania wpada duzo motywow, czesci motywow i jest git. Nie mowie tu a jakims zawodowym, profesjonalnym improwizowaniu. Warto sie przejechac na warsztaty jazzowe np do chodziezy, pultuska, nysy. Jak masz mozliwosc zbierz sobie tam gdzie mieszkasz jakis kwartet i grajcie, prubujcie jest tyle nie trudnych standartow jakies blusy wlasnie z prostymi skalami. Aha i Jamey Abersold siwtena sprawa.

Pozdrawiam

p.s Sukcesem dobrego grania jazzu i improwizowania jest sluchanie i analizowanie tego czego sie slucha.

gdybym mial czas pocwiczyc solidnie tak jak to opisalem ……… hehehehe 😎

ps2 mam kolege saksofoniste w szkole muzyki rozrywkowej we wrocku )prywatnej sredniej u Piotra Barona) i tak nuczyciel karze im rozpisywac standart tak zeby kazda skala jaka jest byla napisana dzwiek po dzwieku w takcie, potem puszczaja sekcje z plyty z takim podkladem harmonicznym i jedzie sie same dzwieki ze skali. Jak jest standart z czestrza zminnoscia funtów to wtedy notuje sie tylko akord. Najpierw przegraywa sie dany akord czy skale, zalezy a potem jak juz w palucha siedzi i mniej wiecej sie czuje to sie zaczyna improwizowac.

Uwaga: Przeglądając stronę akceptujesz naszą Politykę Prywatności BRASSerwis.pl 2001 - 2017 Wszystkie prawa zastrzeżone.

lub

Zaloguj się używając swojego loginu i hasła

Nie pamiętasz hasła ?