Re: nauka a skala

#3308
mactr
Członek

Witaj Szczurek!

Chłopie – na tym etapie nie martw się o skalę (e, f – to i tak już całkiem nieźle)!
Nie rób niczego dziwnego z ustami (żadnego tam ściągania kącików, czy jakoś tak). Twoje ułożenie warg musi być jak najbardziej naturalne – pod żadnym pozorem nie uśmiechaj się przy graniu (zwłaszcza na górze).
Myśl o tym, żeby wargi skupiać w ustniku, a nie rozciągać je.
Jest na to, banalna, a jednocześnie skomplikowana :), metoda:
ułóż wargi w ten sposób jakbyś chciał pocałować się w rękę – nie wydymaj ich, ale już raczej staraj zrobić się taki mały dziobek (bez przesady – nie jak ryba, albo inny ptaszor:) ).
No i oddech. Jeśli masz nauczyciela z „radzieckimi” metodami to niedobrze. Kopnij gdzieś wszelkie teksty o podpieraniu dźwięku przeponą – przez to tylko się spinasz. Pamiętaj, że nie oddychasz przeponą, ale płucami (poszperaj w dawniejszych dyskusjach – o tym już fachowo na tym forum pisano). Bierz swobodny, głęboki oddech (oczywiście nie ładuj powietrza w górne partie płuc – zasada „nie unoś ramion” jest zawsze aktualna).
Nie opieraj się na przeponie, ale na strumieniu powietrza (wiem, że brzmi to bardzo abstrakcyjnie, ale staraj się o tym myśleć).

Jeśli się mylę, to proszę mnie poprawiać – nie chcemy przecież koledze zaszkodzić 🙂

Pozdrawiam i powodzenia

Uwaga: Przeglądając stronę akceptujesz naszą Politykę Prywatności BRASSerwis.pl 2001 - 2017 Wszystkie prawa zastrzeżone.

lub

Zaloguj się używając swojego loginu i hasła

Nie pamiętasz hasła ?