Re: Rozgrywanie

#3001
Student
Członek

Sprawa dość ciekawa i podejrzewam ,ze dla wielu z Nas skąplikowana …ponieważ jeśli gram jakies koncerty to z reguły zaczynam rozgrzewke jakies 2 godzinki przed owym graniem. Rozgrzewka ok.30 minut a potem odpoczywam do samego koncertu. Jeszcze przed samym wystepem jakies 5 minutek gry i koncert.
W ekstremalnych sutuacjach jak te o których piszesz Adamie….hmm przyznam, że staram się nie dopuszać do takich ale gdyby były…hmm wiem tylko tyle, że bez ćwiczeń oddechowych które dla mnie osobiśćie są świetnym lekarstwem i doskonała rozgrzewka nie wolno mi zagrać bez nich ani jednego dźwieku na trąbce. Jeśli komuś mogłbym polecić jakiś sposób na 15 minutowe rozegranie się to…przeznaczyć ten czas na uruchomienie oddechu oraz masaż mieśni ust. Jak uruchomi się oddech to wszystko inne na pewno jest już uruchomione 🙂 Chce tu bardzo podkreślić ,ze ten sposób na pewno działał by dla mnie. Komu innemu mógłby nie pomóc.

Pozdrawiam

Uwaga: Przeglądając stronę akceptujesz naszą Politykę Prywatności BRASSerwis.pl 2001 - 2017 Wszystkie prawa zastrzeżone.

lub

Zaloguj się używając swojego loginu i hasła

Nie pamiętasz hasła ?