Re: MMMMModernizacja(?)

#2375
Anonim
Gość

Dziękuję za wszystkie odpowiedzi. Myślę, że mogę coś powiedzieć w sprawie oddechu. Zaznaczam jednak, że sam mam problem z wieloma rzeczami. Napiszę to, co proponuje mój nauczyciel i co staram się realizować.
Na razie zrezygnowałem z nabierania powietrza poprzez zwiększenie objętości klatki piersiowej. Ma to sens jedynie wtedy, gdy typowy oddech przeponowo-żebrowy jest już doprowadzony do perfekcji i jest czynnością automatyczną/nawykiem. To po prostu dodatkowa trudność – coś dla bardziej zaawansowanych w nowej technice. Dzieje się tak, ponieważ za sprężenie powietrza odpowiada głównie przepona, która musi pracować wydajniej jeśli ma do sprężenia większą objętość. Taki niepełny oddech zapewnia siłę, ale ilość powietrza jest o wiele mniejsza.
Kolejną sprawą jest szybkość wdechu i wydechu. Powinna być ona taka sama w każdym odcinku czasu. Należy unikać spowalniania lub rozpędzania wdechu lub wydechu. Oczywiście w niektórych typach artykulacji zdarzają się pewne odstępstwa od tej reguły. Chodzi o maksymalne skrócenie czasu wdechu przy takiej samej wydajności oraz uniknięcie niepotrzebnych spięć w ciele. Dobrym obrazem takiego oddechu jest ćwiczenie na spirometrze kulkowym. Głęboki wdech jest potrzebny nie tylko do głośnej dynamiki czy długich fraz. Bez względu na to co gramy, nasz oddech powinien być zawsze głęboki (taki sam). To ułatwia kontrolę nad atakiem. Trudno jest nadać duże ciśnienie małej ilości powietrza. Rzadko kto się nad tym wszystkim zastanawia. Nie ma na to czasu podczas grania. Dlatego często bazujemy na skojarzeniach (zdmuchiwanie świeczki, śpiew, nadmuchiwanie papierowej torby, nurkowanie itp.) Oddech odpowiada za wiele naszych kłopotów z graniem…

Uwaga: Przeglądając stronę akceptujesz naszą Politykę Prywatności BRASSerwis.pl 2001 - 2017 Wszystkie prawa zastrzeżone.

lub

Zaloguj się używając swojego loginu i hasła

Nie pamiętasz hasła ?