Re: Gdzie jest sznurek…

#13788
 Debosch
Członek

Przesadzasz. Ja moge słuchać Fergusona po 4 godziny dziennie i mi nie przeszkadza (byle nie tego samego w kółko).
Zresztą jazz to nie tylko pisk…
Kwestia gustu, bo ja większości klasyki nie lubie.

I wbrew pozorom to bycie „cyrkowcem” jest jednak znacznie trudniejsze 😡

Uwaga: Przeglądając stronę akceptujesz naszą Politykę Prywatności BRASSerwis.pl 2001 - 2017 Wszystkie prawa zastrzeżone.

lub

Zaloguj się używając swojego loginu i hasła

Nie pamiętasz hasła ?