Re: a’propos Coolmana…

#1534
mkrol
Członek

Zdaję sobie sprawę z tego, ze mogą po prostu nie miec czasu. Zapraszając Coolmana (którego serdecznie pozdrawiam), sprowadziliscie na forum instrumentalistę „siedzącego” w muzyce rozrywkowej (oczywiscie na pewno klasyka nie jest mu obca, kazdy z nas od niej zaczynał).Więc dla równowagi przydałby się kolejny autorytet z tej drugiej dziedziny . Zresztą – jestem pewny, ze Ty Adamie, tez jestes za tym i masz podobne zdanie co do tego tematu. 🙂

Uwaga: Przeglądając stronę akceptujesz naszą Politykę Prywatności BRASSerwis.pl 2001 - 2017 Wszystkie prawa zastrzeżone.

lub

Zaloguj się używając swojego loginu i hasła

Nie pamiętasz hasła ?