Re: Rubik?

#11272
mark
Członek

Oj Panowie,
piszecie jakbyście zupełnie nie zauważali o czym mowa. A przecież piszecie o muzyce popularnej, rozrywkowej i nie skrępowanej pojęciem kiczu. To że wszyskie media pieją o tych „kompozycjach” nazywanych oratoriami… a co, mają je nazywać zgodnie z terminologią akademicką „fekaliatoriami”?
Niestety mechanizm ekonomiczny powoduje że największe uznanie znajdują sobie showmani ze swoją twórczością pisaną przez duże „TWU”. Ale niekoniecznie tak musi być.
Muzyka niestety nie jest wdzięcznym zajęciem i mam to szczęście że żyję z czegoś innego. Mój kumpel piłował skrzypce od 7-go roku życia a teraz leżakuje je na szafie. Z tego co wiem, to od kilku lat, parę razy miał je w rękach – a od roku tłumaczy się „że mostek trzeba wkleić”.
Osiągnięcie sukcesu to nie genialna technika. To przede wszystkim umiejętność wykorzystywania różnych okoliczności, zjednywania sobie ludzi, tworzenia zainteresowania i „szumu” a niekiedy zabieranie się za kicz – czego niestety akademia was nie nauczy – do tego trzeba menadżerskich umiejętności.
A niestety w muzyce „nie rozrywkowej” to już nie te pieniądze, troszkę trudniej i konkurencja nie byle jaka.

A z tym.. jak mu tam… Rubikiem – to spokojnie. Jesteście lepsi – to mu pokażcie co to znaczy muzyka.

I jak to mawiał premier Belka z mównicy sejmowej: „do roboty Panowie, do roboty”

Uwaga: Przeglądając stronę akceptujesz naszą Politykę Prywatności BRASSerwis.pl 2001 - 2017 Wszystkie prawa zastrzeżone.

lub

Zaloguj się używając swojego loginu i hasła

Nie pamiętasz hasła ?