Re: „Cisza”

#9706
mark
Członek

Panowie andrew i swing, jak to czytam to aż mi się nie chce wierzyć…. w dzisiejszych czasach nie myślałęm że ktoś będzie się przez net umawiał na wysyłanie listów!!! :-@
To mi przypomina mojego nauczyciela, który umawia się ze mną „panie Marku, mamy wolną salę po feriach na godzinę 11,30….” no dla mnie – człowieka, który nie ma pewności czy przypadkiem pojutrze nie wyląduje setki kilometrów poza domem, sto piędziesiąt spraw na telefon, mail’a i fax’y – to prawie jak planowanie posadzenia sputnika w kraterze 20 km na północ od Oceanu Spokoju na Księżycu.
Ale przebija wszystko przedwojenna kartka jakiegoś dziadka znajomej. Pisze do niego kolega i zapowiada się w poniedziałek na 14’tą. W dodatku jechał do niego pociągiem. Co za optymizm – jechał nie mając pewności że tamten wogóle przeczyta list i będzie miał możliwość się spotkać…
Już sobie wyobrażam jak Juzio wyjnuje z kamizelki zegarek na łańcuszku – ” o za kwadrans trzynasta! Franek pisał (tydzień wcześniej) że będzie o 14″ – czas napalić w kuchni i zagrzać wodę na cherbatę!” (przypominam że przed wojną nie było czajników elektrycznych a i gaz nie wszędzie występował – telefony i internet tyż).

Ups, trochę pojechałem… ale mam nadzieję na wyrozumiałość kolegów…

Uwaga: Przeglądając stronę akceptujesz naszą Politykę Prywatności BRASSerwis.pl 2001 - 2017 Wszystkie prawa zastrzeżone.

lub

Zaloguj się używając swojego loginu i hasła

Nie pamiętasz hasła ?